Czy powinnam dopieścic wygląd bloga?

poniedziałek, 22 maja 2017

Zachowania pozytywne

Czy są już na wymarciu?

 Moi mili, wciąż pisze Wam tu o złych lub neutralnych zachowaniach z naszego życia, ale co z tymi dobrymi?
Tak dużo zła jest, że chyba zapomnieliśmy już o dobru, tak rzadko spotykam się z czymś dobrym, że mam wrażenie, jakby to powoli umierało. Uprzejmość, szarmanckość, życzliwość czy pomoc to cechy zachowania, których jest stanowczo za mało w dzisiejszym XXI wieku. Jesteśmy mili, bo musimy, bo tak nas wychowano, ale czemu nie robimy tego z sami z siebie? Tylko niektóre osoby są dobre tak z głębi serca, a większość z nas robi to z przymusu albo z jakiś innych powódek. Kiedy ostatni raz zrobiliście jakiś dobry uczynek tak bez powodu? Robimy tak wiele rzeczy, a zapominamy o najważniejszych wartościach. Myślę, że każdemu z nas przydałby się taki jeden dzień bycia uprzejmym i pomocnym, ale tak od siebie, a nie z przymusu. Czasami wystarczy poprawić komuś humor czy dać jakąś pozytywną kartkę i od razu tej drugiej osobie zrobi się miło. Pamiętajcie, zróbcie to dla samych siebie nie po to, by uzyskać jakiś efekt, zapłatę czy cokolwiek. Zróbcie to ze zwykłej chęci podzielenia się czymś dobrym z drugim człowiekiem. Nie pozwólmy, by dobre zachowanie odeszło w niepamięć, nie stawajmy się robotami, które robią to, co muszą. 

 A Wy znacie jakieś jeszcze pozytywne zachowania, a może znacie jakieś osoby, które w waszym otoczeniu nie mają w sobie nadmiaru zawiści i negatywnej energii?

piątek, 19 maja 2017

Poczucie winy

Czy czuliście się kiedyś winni, pomimo że nie byliście? 


 Poczucie winy możemy podzielić na te, w którym jesteśmy oskarżani o coś, czego nie zrobiliśmy i jesteśmy świadomi swojej niewinności i na te, które jest nieświadome. Ja skupie się na tym nieświadomym bycie niewinnym z poczuciem winy. Wmawiał Wam ktoś kiedyś, że to czy tam to, to wyłącznie tylko wasza wina a wy w to wierzyliście? Zastanawiacie się może, czemu tak jest? W prawie brak wiedzy nas nie usprawiedliwia od popełnionego przestępstwa, ale czy tak jest też w życiu? Nie, oczywiście, że nie, a przynajmniej tak nie powinno być. Nikt z nas nie pozjadał wszystkich rozmów i nie na wszystkim musi się znać czy też wszystko wiedzieć na każdy temat, mimo to czujemy się winni, bo ktoś nam wmówił, że to przez nas. Usprawiedliwianie się brakiem wiedzy na jakiś temat można potraktować zawsze odpowiedzią, że gdzieś było o tym poczytać. Nie na wszystko znajdziemy odpowiedzi, są rzeczy, których nie da się wyczytać, trzeba je po prostu przeżyć, popełnić błąd i wyciągnąć z niego konsekwencje lub też nie i powtarzać ten błąd aż do skutku. Odbiegłam trochę od tematu, na czym polega takie poczucie winy bez świadomości bycia niewinnym? To uczucie jest nam po prostu systematycznie wmawiane, a my nie broniąc się przed tym, czujemy w sobie, że tak jest, ale przy dłuższym przemyśleniu tego faktu możemy dojść do wniosku, że może wcale nie jest w tym, tylko nasza wina, że to też trochę wina innych. Pamiętajcie, że każda sytuacja jest inna i wymaga własnego spojrzenia, musicie sami określić, jak jest w waszym przypadku, czasami trzeba przeanalizować coś kilka razy, żeby zrozumieć albo dojść do jakichś wniosków. Z mojej strony to na tyle, zachęcam gorąco to pisania swoich życiowych doświadczeń i do kontaktowania się ze mną prywatnie, jeśli macie jakieś inne zachowania warte do opisania.

niedziela, 14 maja 2017

Mowa ciała

Czyli zachowanie naszego ciała.

Kochani! Dzisiaj pod lupę biorę, jak zachowuje się nasze ciało, nie zawsze jest to adekwatne do naszych słów. Wiadomo, że ludzie często gestykulują podczas wypowiedzi, ale ile z Was wie, że nie tylko w ten sposób mówimy naszym ciałem? Często nieświadomie robimy gesty, o których nawet nie mamy pojęcia, np. jak kłamiemy, to patrzymy w prawo, zaś w lewo, gdy chcemy coś sobie przypomnieć (u osób leworęcznych jest odwrotnie). Skoro już wiecie, o czym pisze, to przejdźmy dalej, bo nie chce Wam pisać, jakie są zachowania ciała, chciałabym się skupić na tym, jak nasze nieświadome zachowanie może kogoś zmylić. Nie raz podobał Wam się ktoś i zwracaliście uwagę na tę osobę większą uwagę niż dotychczas, zastanawialiście się wtedy czy to, co robi ta osoba, może poniekąd coś znaczyć, że odwzajemnia Wasze zauroczenie. Dlaczego tak się dzieje? Nasz mózg nie myśli trzeźwo do końca, zauroczenie w kimś sprawia, że patrzymy na świat przez tak zwane różowe okulary i gesty, spojrzenia czy też różne ruchy wydają się nam być kierowane w naszym kierunku, a tymczasem ktoś po prostu jest zwyczajnie miły i nic więcej. Jak więc rozpoznać czy też się podobacie danej osobie? Myślę, że jedynym skutecznym sposobem jest posiadanie wspólnika, który będzie osobą postronną i obserwując Wasz obiekt westchnień, określi czy to tylko Wasze urojenia, czy też jego ciało mówi to, co właśnie chcecie wiedzieć. Co, jeśli takiej osoby zaufanej nie macie? Wtedy niestety musicie próbować myśleć racjonalnie i ograniczyć wmawianie sobie, że to, co widzicie, jest naprawdę. Tylko tak unikniecie w późniejszym czasie rozczarowań i pomyłek. Oczywiście zawsze tez możecie porozmawiać z Tą osobą o swoich uczuciach i godnie przyjąć na klatę to, co powie lub zrobi, ale jak wiemy, tylko odważni się na to piszą, bądź co bądź większość z nas woli nie słyszeć prawdy i boimy się dowiedzieć, że ktoś jednak nas nie pragnie. Mówi się, że do odważnych świat należy, ale nie mylmy bycia odważnym z bycia głupcem. Sfera uczuciowa to bardzo delikatny temat i można łatwo się zranić. Dlatego jesteśmy tacy ostrożni no, chyba że znamy wystarczająco osobę i wiemy, że nas nie wyśmieje. 

To na tyle ode mnie, macie coś do dodania piszcie śmiało! Zachęcam również do pisania swoich pomysłów o zachowaniach.

środa, 10 maja 2017

Muzyczny kącik ♫

O.S.T.R.


Gatunek: Hip-hop / Rap

Tytuły:
    1. Instynkt
    2. Jedna chwila
    3. Mały szary człowiek
    4. Miłości nie ma dziś
    5. Mówiłaś mi
    6. Nie odejdę stąd
    7. Pegaz
    8. Po drodze do nieba
    9. Sam to nazwij (remix)
    10. Śpij spokojnie
    11. Z góry na dół 
        Dodatkowo są 4 motywy z "Galerianek" . 

        Dlaczego lubię jego twórczość?
        Teksty są o życiu i rzeczywistości, wpadają w ucho i zostają w sercu na zawsze. 

        06.05.2017 - Odbył się jego koncert w Palladium (Warszawa - Centrum), na końcu zdjęcie. Będąc na koncercie, gdy tylko usłyszałam jego głos, od razu miałam ciary, które trwały przez dobre 2-3 piosenki. Niesamowite emocje i cudowny klimat. Moja przygoda z tym wykonawcą zaczęła się właśnie od obejrzenia filmu „Galerianki”, tam po raz pierwszy go usłyszałam. Na stronie tekstowo.pl znalazłam 327 tekstów do jego twórczości, więc jest w czym wybierać. 

        Znacie, słuchacie? Możecie się pochwalić w komentarzu innymi utworami lub powiedzieć co sądzicie o jego twórczości.

        niedziela, 7 maja 2017

        Wstęp do czegoś nowego



        Zacznę od trochę prywatnej strony mojego życia. 

         Ludzie myślą, że są niezastąpieni, bzdura! Myślą, że sobie nie dam sobie rady bez nich i będzie mi ciężko, są w wielkim błędzie. Przychodzą i odchodzą, a ja wciąż żyje i jestem tu. Pozbyłam się wielu bliskich z mojego życia i w sumie żałuje tylko jednej znajomości z nich wszystkich, ale równie dobrze wiem, że bez względu na wszystko dzisiaj postąpiłabym tak sam, jak wtedy. Nie mam zamiaru przekładać własnego szczęście nad czyjeś. 
        Zacytuje teraz tekst Eldo, który idealnie tu pasuje, 

        „Kłótnie zniszczyły wiele relacji na mej drodze, ale cóż wiem, co myślę, nie na wszystko się zgodzę, nie mam zamiaru spełniać czyichś oczekiwań, w życiu nie chodzi o to, by sympatię zdobywać, więc czasem ktoś zarzuci Ci egoizm — i co z tego? Masz wszelkie prawo do tego, by się bronić, to boli — kiedyś blisko, teraz sobie obcy ludzie i trudno, tak musiało być, nie mam złudzeń, nie mam pretensji, nie czuję nienawiści wszystkiego najlepszego, obcy jest mi smak zawiści ” 

        Muzyka odgrywa ważną rolę w moim życiu, jeśli miałabym wybierać między ludźmi a muzyką, wolałabym mieć muzykę. Na moim blogu już kolejny raz pojawia się wątek muzyczny i tym oto sprytnym sposobem chce dzisiaj Was zapoznać z czymś, co zamierzam wprowadzić, a będzie to kącik muzyczny. Na czym będzie polegać? Już tłumaczę. Opis kącika muzycznego, przede wszystkim będzie to regularny wpis w każdym miesiącu a dokładnie dziesiątego, czyli najbliższy będzie już za 3 dni !! Będę tam skupiać się na danym artyście muzycznym, którego uwielbiam słuchać, wymienię piosenki moim zdaniem najlepsze tego artysty. Ta seria będzie miała swoją własną oprawę zdjęciową. Właściwie to by było na tyle, bo czego chcieć więcej? W dzisiejszych czasach od tego jest internet, żeby było można z niego korzystać, także wszelkie informacje, teksty i muzykę znajdziecie, jeśli tylko zechcecie poszukać. Głownie chcę podzielić się z Wami moim gustem muzycznym, ale też tym, co we mnie siedzi, bo te piosenki, które się znajda w kąciku muzycznym mają teksty, które w jakiś sposób odnoszą się do mojego życia, oczywiście wiadomo nie każde, ale postaram się zaznaczyć jakoś te utwory, w których tekstach odnajdziecie coś o mnie.

        Mam nadzieję że spodoba się kącik,  zachęcam do obserwacji, komentarzy i pisania własnych przemyśleń. Możecie też wysyłać mi własne historie zachowań ze swojego życia.  😘

        czwartek, 27 kwietnia 2017

        Cierpliwie czekaj...


        Czekaj cierpliwie a będzie Ci dane.

         Kochani! Dzisiaj chce napisać co nieco o cierpliwości, chociaż to bardzo ironicznie zabawne, bo sama wcale jej nie mam. W sumie prawie na wszystko trzeba czekać, mało jest rzeczy, które można dostać od razu. Ja osobiście nie umiem wcale czekać, chce mieć coś na już i trudno mi się pogodzić z tym, że tak się nie da. Oczywiście po jakimś czasie odpuszczam i daje sobie spokój lub po prostu zapominam i właśnie tak mija czas oczekiwania na coś. Zapewne wiele osób jest niecierpliwych, ale chyba są jakieś sposoby na radzenie sobie z tym? Moimi sposobami jest zapomnienie i zajęcie się czymś innym, chyba że chodzi o nadejście weny, to wtedy uparcie szukam czegoś, co mi pomoże się natchnąć. Czas mija nieubłaganie tak szybko, tak go mało, a jednak gdy czekamy na coś, to wlecze się niesamowicie. Skoro już jestem przy wenie, to trochę napisze o oczekiwaniu na inspirację fotograficzną, dość długo myślałam nad tym, co mam w domu, jest kolorowe i przebije serie z kolorowymi kamieniami. Nagle mnie olśniło, zobaczyłam zdjęcie pocztówki, pomyślałam „czemu nie?”, poradziłam się kilku osób i tak oto powstały zdjęcia dla bloga, ale żeby nie były to jakieś szare, nudne i zwyczajnie sfotografowane pocztówki, trzeba było myśleć nad tłem, które akurat szybko wpadło mi do głowy. Dlaczego Wam o tym piszę i co to ma wspólnego z cierpliwością, a raczej z jej brakiem? Bardzo chciałam do Was napisać, ale nie miała zdjęć, a posty bez zdjęć są smutne, w dodatku ktoś, kto uwielbia fotografować, ma dodawać posty bez zdjęć? Masakra! Tak bardzo chciałam mieć już pomysł i nie mogłam się doczekać, że tylko w kółko o tym marudziłam wszystkim i właśnie to jest mój brak cierpliwości. Najbardziej chce mi się śmiać, że wszystko, czego chce, pragnę, potrzebuję, wymaga właśnie czasu i oczekiwania, a ja nie umiem się z tym pogodzić. 

        Jestem niezmiernie szczęśliwa, że udało mi się zrobić to wszystko a dla Was mam pytanie.
        Jak Wy radzicie sobie z oczekiwaniem na coś i brakiem cierpliwości?

        Zapraszam do komentowania, możecie też wypowiadać się jak przypadła Wam do gustu nowa seria zdjęć, zachęcam również do pisania o swoich doświadczeniach z różnymi zachowaniami. 😄

        czwartek, 20 kwietnia 2017

        O docenianiu

        Jak często nie doceniamy ludzi i rzeczy?

        Zacznę od cytatu piosenki a pro po docenienia: 

        Teraz sami przez chwile pomyślcie, jak często nie doceniacie czegokolwiek lub kogokolwiek. Okazuje się, że dużo z nas nie zdaje sobie po prostu sprawy, nie myśli nad tym i nie zastanawia się. Są rzeczy ważne i ważniejsze, a my pędzimy przed siebie, nie zwracając uwagi na resztę.
        Dopóki nie trafimy na coś gorszego, nie umiemy poczuć, że mamy coś dobrego. Życie działa na zasadzie kontrastów być może, dlatego tak ciężko nam dojść samemu do wniosków skoro w wielu przypadkach nie poznajemy drugiej strony. Wystarczy pogdybać trochę i uświadomić sobie, że nie ma jednej strony. Patrzymy na siebie i na innych i się porównujemy, ale nie znamy wszystkich faktów na temat osób, z którymi robimy sobie porównanie. Mamy taką naturę, że skrywamy tajemnice i chcemy się we wszystkim prześcigać.
        Kierująca nami zazdrość przysłania nam to, co mamy, co jest tak naprawdę dla nas ważne.
        Są ludzie, którzy twierdzą, że doceniają i korzystają z życia, ale myślę, że najbardziej trzeba doceniać swoich bliskich, których mamy, by nagle nie obudzić się z przysłowiową ręką w nocniku.

        Mam nadzieje, że porad do tego, jak docenić ludzi nie muszę pisać, każdy powinien sam wiedzieć co i jak robić.  😉

        Cytat tekstu piosenki ma w sobie zawarty link, który przekieruje Was na YouTube, żebyście mogli posłuchać całego utworu.

        Macie coś ciekawego do dodania? Piszcie w komentarzu.
        Zapraszam też do formularza kontaktowego, jeśli macie ciekawe pomysły na temat zachowań.